Czyste powietrze to nie przywilej. To podstawa egzystencji

Czyste powietrze to nie przywilej. To podstawa egzystencji

Są takie sytuacje, które wymagają podjęcia niepopularnych decyzji. Często bywa tak, że początkowo wiele osób się sprzeciwia a później wszyscy są zadowoleni. Z pewnością rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza należą do tego typu decyzji. Wpływają one na zmianę zachowań oraz nawyków mieszkańców.
Zakaz spalania paliw stałych oraz ograniczenie ruchu samochodowego początkowo mogą być odbierane jako utrudnienie. Jednak gdy jakość powietrza w Krakowie ulegnie poprawie a ulice w centrum nie będą zakorkowane dymiącymi samochodami to wpłynie to na zdrowie oraz jakość wszystkich mieszkańców. Na to chyba nikt nie powinien narzekać. Szczególnie, że negatywny wpływ zanieczyszczonego powietrza na zdrowie jest nie do podważenia. Choroby układu oddechowego, serca, alergia, nowotwory, negatywny wpływ na rozwój płodu. SMOG nie pomija nawet naszego mózgu. Depresja, problemy ze skupieniem i pamięcią oraz złe samopoczucie.
Tego typu zagrożenia wręcz wymagają diametralnych zmian i niepopularnych decyzji.

Czyste powietrze to jeden z ważniejszych elementów, który wpływa na jakość życia w mieście. Wspólnymi siłami możecie dokonać pozytywnych zmian i uczynić Kraków miastem XXI wieku – zachęcał we wtorek w Czułym Barbarzyńcy Steve Howard, światowy ekspert w dziedzinie ochrony środowiska.
– Dziesięć lat temu Londyn miał bardzo poważny problem z zanieczyszczeniem powietrza i samochodami korkującymi centrum miasta – zaczął swój wykład Steve Howard. – Dziś już go nie ma. Burmistrz Londynu podjął ryzyko polityczne i wprowadził opłatę za wjazd do miasta, która wynosi ok. 40 zł. W tym samym czasie tak dostosowano autobusy, by mieszkańcy nie odczuli zmian. Dziś londyńczycy oddychają dużo czystszym powietrzem, mieszkańcy są zadowoleni. Bo ze zmianami jest tak, że ludzie najpierw protestują, a gdy one już są, to zaczynają widzieć plusy – mówił Howard.

Opowiadał m.in. o Londynie i innych miastach w Anglii, w których od wielu lat obowiązuje zakaz palenia węglem i o tym, że w Wielkiej Brytanii na wymianę ogrzewania można dostać pożyczkę, którą spłaca się następnie rachunkami za ogrzewanie. – Także Reykjavik, który borykał się z bardzo dużym zanieczyszczeniem, wprowadził taki zakaz i postawił na podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej oraz ogrzewanie geotermalne. Jego mieszkańcy nie czekali długo na efekty. Dziś w Reykjaviku chce inwestować mnóstwo firm, które doceniają dużą ilość czystej energii – mówił Howard. Opowiadał też o Salt Lake City, w którym wprowadzono lekką kolejkę miejską.

– Na początku wszyscy protestowali. Dziś każda część miasta chce mieć w okolicy jej przystanek, bo wokół kolejki zaczynają ożywać knajpki, sklepy, kwitnie życie – mówił Howard. Burmistrz Nowego Jorku natomiast wprowadził dla każdego większego domu audyt energetyczny, który jest zawarty w zeznaniu podatkowym. Okazuje się, że mieszkańcy, którzy wdrażają uwagi ekspertów, płacą niższe rachunki za ogrzewanie. – Korzystają wszyscy – podkreślał gość.

więcej: gazeta.pl