Generacja iPhone’a odstawia samochód

Generacja iPhone’a odstawia samochód

W wielu miastach Europy Zachodniej można zaobserwować nowy trend. Coraz więcej osób rezygnuje z samochodu na rzecz komunikacji zbiorowej oraz roweru. Przede wszystkim dotyczy to ludzi młodych. Maja inny system wartości i inne pojęcie wolności. Posiadanie samochodu można traktować jako symbol statusu ale również jako pewnego rodzaju zniewolenie. Koszty, odpowiedzialność, bezsilność stania w korkach. Prowadzenie samochodu praktycznie nie sposób połączyć z czytaniem książki lub korzystaniem z internetu. Te czynności okazują się coraz częściej ważniejsze dla młodego pokolenia niż posiadanie samochodu.

Ludzie widzą, że posiadanie samochodu wiąże się z licznymi kłopotami. Jego utrzymanie kosztuje, trudno znaleźć miejsce do parkowania, nie można wypić piwa.

Spójrzmy na styl życia średniozamożnych mieszkańców wielkich polskich miast – wsiadają do auta w garażu podziemnym albo przed domkiem na osiedlu grodzonym, zamykają się w tej łupinie samochodu, jadą na firmowy parking, potem – w drodze do domu – tylko postój przed sklepem. I miasto zaczyna się robić dla takiego człowieka zbiorem korytarzy komunikacyjnych, takich rękawów, którymi się przemyka w zamkniętym samochodzie. Miasto nie jest więc miejscem, gdzie się wchodzi w interakcje z innymi ludźmi.

Więcej: wyborcza.pl