Kopenhaga buduje autostrady dla rowerów. Pierwsze dwie już działają

Kopenhaga buduje autostrady dla rowerów. Pierwsze dwie już działają

W Kopenhadze regularnie korzysta z rowerów 37% mieszkańców. Do roku 2015 ilość ta ma się zwiększyć do 50%. Mają temu pomóc autostrady rowerowe, po których można się poruszać z dużą prędkością (około 30km/h ). Szybkie trasy nie będą już mieć charakteru rekreacyjnego lecz będą stanowić istotny element sprawnej komunikacji.
Na rowerowych autostradach panują podobne zasady jak na samochodowych. Najwolniejszy pas jest po prawej stronie. Ciekawostką jest sposób komunikacji miedzy rowerzystami. Jeśli zamierzamy mocno hamować to powinniśmy to oznajmić wyciągnięciem reki do góry.
W Krakowie nadal nie możemy się doczekać sprawnej i bezkolizyjnej sieci ścieżek rowerowych. O autostradach możemy na razie pomarzyć. Jednak komunikacja rowerowa intensywnie się rozwija w Europie i prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości także w Polsce zacznie być traktowana priorytetowo. W naszym kraju węgiel nadal jest najpopularniejszym paliwem a miasta są zakorkowane. Transport rowerowy może zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza a także poprawić komunikację w mieście oraz kondycję i zdrowie Polaków.

A w planach dziesiątki kolejnych. Stolica Danii nie żałuje na nie pieniędzy, bo dzięki lepszej sportowej kondycji obywateli zaoszczędzi na kosztach służby zdrowia.

By przekonać się, ile osób jeździ w duńskiej stolicy na rowerze, wystarczy przystanąć na chwilę w ruchliwym miejscu, np. na placu Kongens Nytorv. W ciągu pięciu minut mija mnie tam ponad 100 rowerzystów. Po asfaltowych ścieżkach mkną długowłosi studenci, starsze panie z zakupami w koszu, panowie w garniturach.

Opleść stolicę i zaoszczędzić

Według danych magistratu do pracy lub na studia dojeżdża w ten sposób 37 proc. mieszkańców. Urzędnicy chcą jednak, by do 2015 r. wskaźnik podskoczył do 50 proc.

A pomogą w tym rowerowe autostrady. Ambitny projekt przewiduje, że powstanie ich ponad 300 km.

I nie będą to zwykłe ścieżki rowerowe, których w Kopenhadze jest w bród, tylko szerokie szosy przystosowane do szybkiej jazdy. Oznacza to pierwszeństwo przejazdu oraz minimalną liczbę skrzyżowań, sygnalizacji świetlnych, ostrych zakrętów i innych utrudnień. Większość tras będzie prowadzić z terenów podmiejskich do centrum, ale w planach jest także typowy szlak miejski, przebiegający m.in. przez zatłoczone dzielnice Norrebro i Vesterbro.

więcej: wyborcza.pl