Kraków do poprawki. Jaki nowy system komunikacji?

Kraków do poprawki. Jaki nowy system komunikacji?

Kraków ma się stać miastem, w którym komunikacja miejska oraz rowerowa będą priorytetowe. Przede wszystkim centrum wraz z głównymi ulicami, promieniście rozchodzącymi się od plant mają stać się strefą przyjazną dla ludzi i rowerzystów. Takie ulice jak np: Karmelicka, Starowiślna lub Zwierzyniecka, miały by spełniać standardy „wyciszonych ulic”.
Po raz kolejny pojawił się pomysł budowy metra.
Brzmi to wszystko jak pieśń przyszłości. Ile lat potrzeba aby centrum Krakowa stało się naprawdę miejscem przyjaznym mieszkańcom? Jak na razie samochód w Polsce jest traktowany priorytetowo. Infrastruktura w miastach nadal jest tworzona głównie pod ten typ transportu. Jednak w wielu miastach Zachodniej Europy „zielone” centra miast staja się co raz popularniejsze. Czas aby w Polsce a szczególnie w zanieczyszczonym Krakowie tego typu projekty zostały jak najszybciej zrealizowane.

Jan Gehl, duński humanista miejski, powiedział o Krakowie, że to miasto, które przeżywa głęboki romans z samochodami. Autorzy nowego studium zagospodarowania Krakowa postawili sobie za cel zaprowadzenie w mieście komunikacyjnych porządków tak, aby życie w coraz mniejszym stopniu podlegało dyktatowi samochodów, a w coraz większym nabrało ludzkiej skali.

Nowy system komunikacji ma opierać się o zasady kontynuacji i zrównoważonego rozwoju. Bo nowe to nie znaczy oderwane od tego, co już jest. – System transportu powinien tworzyć harmonię, dlatego jego działanie będzie opierać się na równoprawności uczestników ruchu: samochodów, komunikacji zbiorowej, rowerowej i pieszych, łagodząc konflikty i chroniąc interesy słabszego – mówi Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa, koordynator prac nad nowym studium.

– Należy dążyć do zmniejszenia ruchu samochodowego w centrum, m.in. poprzez sterowanie liczbą miejsc postojowych lub dostępnością wybranych obszarów śródmieścia. Jednocześnie działania te muszą być rekompensowane poprzez podnoszenie atrakcyjności komunikacji zbiorowej oraz ułatwienia dla pieszych i rowerzystów – podkreśla wiceprezydent Elżbieta Koterba. Zgodnie z analizami przeprowadzonymi na potrzeby nowego studium, ruch rowerowy z roku na rok stanowi coraz większy udział w podróżach miejskich – i to pomimo stosunkowo niedużych nakładów finansowych na infrastrukturę rowerową. W nowym studium poświęcono temu wiele uwagi. Wszystkie nowe inwestycje w zakresie tras drogowych oraz linii tramwajowych mają być odtąd realizowane z myślą o ułatwieniu ruchu rowerowego przez prowadzenie wydzielonych dróg rowerowych.

więcej: gazeta.pl