Radni Krakowa postulują: 10 mln zł rocznie na rowery!

Radni Krakowa postulują: 10 mln zł rocznie na rowery!

Rower to wspaniały wynalazek. Pozwala nam zaoszczędzić całkiem sporą sumę w stosunku do kosztów przemieszczania się komunikacją miejską i kilkakrotnie więcej w przypadku jazdy samochodem i jego utrzymania. Nie mówiąc już o kupnie. Rower pozwala utrzymać nasze ciało w dobrej formie i w dodatku nie emituje spalin. Nie uwzględniając kontaktu z samochodami, w przypadku transportu rowerowego praktycznie nie ma wypadków śmiertelnych. Utopia? Wcale nie. Miasta zachodniej Europy coraz częściej stawiają na komunikację rowerową. Dzięki niej miasto może być czystsze oraz bardziej przyjazne mieszkańcom. Jeszcze jeden ważny argument. Często w godzinach szczytu rower okazuje sie najszybszym sposobem przemieszczania się po mieście.

Czy Kraków będzie rocznie wydawać 10 mln zł na infrastrukturę rowerową w mieście? Tak chcieliby radni, którzy na środowej sesji przyjęli uchwałę kierunkową dla prezydenta o przeznaczaniu rocznie na rowery 0,3 proc. miejskiego budżetu.

– Fantastyczna wiadomość! – cieszy się Adam Łaczek, krakowski aktywista rowerowy. – I myślę, że inwestowanie w infrastrukturę rowerową to jeden z najbardziej sensownych pomysłów na walkę Krakowa ze smogiem. Więcej ścieżek to więcej rowerzystów, a więcej rowerzystów to mniej samochodów na naszych ulicach i czystsze powietrze.

więcej: polskarowery.sport.pl